Wywiad z naszym serwisantem Adrianem
Postanowiliśmy przeprowadzić rozmowę z naszym najbardziej doświadczonym serwisantem – Adrianem, który od lat dba o to, by sprzęt komputerowy naszych klientów działał bez zarzutu. Choć wielu z Was doskonale go zna, dziś macie okazję poznać jego punkt widzenia i doświadczenia z codziennej pracy w serwisie.
Adrian, od kiedy pracujesz w serwisie komputerowym i czym dokładnie zajmujesz się w Polpromie?
Trudno powiedzieć dokładnie – chyba od 2012 roku. Głównie zajmuję się serwisem sprzętu komputerowego, a w szczególności laptopów.
Czy w 2025 roku zauważyłeś jakieś nowe trendy, jeśli chodzi o awarie komputerów?
Zdecydowanie tak. Coraz częściej mamy do czynienia z awariami spowodowanymi brakiem konserwacji. Uszkodzenia procesorów, rdzeni czy kontrolerów PCH to niestety częsty widok. Widać też, że jakość produkowanych obecnie urządzeń spada – tym bardziej kluczowe jest regularne dbanie o sprzęt.
Jakie inne usterki występują najczęściej, poza brakiem konserwacji?
Najczęściej trafiają do nas laptopy z uszkodzonymi obudowami – pęknięcia, wyrwane gwinty, zawiasy. Mamy też bardzo dużo przypadków zalanych urządzeń – wodą, kawą, napojami gazowanymi. Najgorszym błędem w takich sytuacjach jest próba włączenia sprzętu. To temat na osobny artykuł, który warto przygotować.
Czy są zauważalne różnice między awariami laptopów a komputerów stacjonarnych?
Tak. Użytkownicy komputerów stacjonarnych częściej samodzielnie dbają o czystość – chociażby przez odkurzanie. Laptopy są bardziej delikatne i wielu klientów obawia się ich samodzielnie otwierać. Niestety często oznacza to, że przez długie lata nie są poddawane żadnej konserwacji, co prowadzi do przegrzewania.
Jak wygląda standardowy proces diagnozy sprzętu w Polpromie?
Po przyjęciu zgłoszenia umawiamy termin diagnozy – to dla nas bardzo ważne, by dotrzymać umówionego czasu. Po wstępnej analizie kontaktujemy się z klientem, informujemy o przyczynie usterki i przedstawiamy kosztorys. Jeżeli klient wyraża zgodę, przystępujemy do naprawy.
Ile czasu zwykle zajmuje diagnoza?
To zależy od rodzaju usterki. Czasem problem jest oczywisty – np. uszkodzony dysk, który od razu daje charakterystyczne objawy. W innych przypadkach, zwłaszcza przy usterkach elektronicznych, konieczne jest posługiwanie się schematami, pomiary i eliminowanie kolejnych elementów. Każda diagnoza jest inna.
Jakimi narzędziami posługujecie się podczas diagnozy?
Korzystamy zarówno z profesjonalnych programów diagnostycznych do sprawdzania dysków, pamięci RAM, jak i z całej gamy narzędzi serwisowych. To standard w każdym dobrze wyposażonym serwisie.
Czy pamiętasz jakąś nietypową usterkę, która szczególnie zapadła Ci w pamięć?
Zdarzyło się, że klient przejechał laptop samochodem – to była zdecydowanie jedna z najbardziej nietypowych sytuacji. Innym razem trafił do nas sprzęt z przestrzeloną matrycą – jak się okazało, uszkodzenie powstało od wiatrówki.
Czy zdarzają się przypadki, w których naprawa jest nieopłacalna? Co wtedy doradzacie klientom?
Takich przypadków niestety jest coraz więcej. Sprzęty są coraz bardziej zintegrowane – np. RAM przylutowany do płyty głównej. Gdy koszt naprawy przekracza wartość urządzenia, doradzamy zakup laptopa poleasingowego – to często bardziej rozsądna inwestycja.
Jakie są Twoje najważniejsze rady dla użytkowników komputerów?
Przynajmniej raz w roku warto oddać sprzęt do serwisu na konserwację układu chłodzenia. Unikać jedzenia i picia w pobliżu laptopa. Regularnie robić backupy, instalować aktualizacje, korzystać z oprogramowania antywirusowego i nie przechowywać wszystkich danych tylko w jednym miejscu.
Gdzie klienci mogą się do Was zgłaszać?
Zapraszamy bezpośrednio do naszego serwisu – nie tylko w przypadku awarii. Warto zatroszczyć się o sprzęt profilaktycznie, bo jak wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć.
A jak szybko mogą liczyć na naprawę?
Standardowy czas naprawy to 1–3 dni, w zależności od usterki i obłożenia serwisu. Zawsze jednak staramy się działać możliwie jak najszybciej.